Archiwum dla czerwiec 2009
Viva Bologna! (i couchsurfing.com)
Nasz szybki wypad zaczęlismy i skończyliśmy w Bolonii, jeśli kiedyś będziecie we Włoszech – warto się wybrać, bo bardzo fotograficzne miejsce
.
Oczywiście gdziekolwiek się nie ruszyliśmy Yasia wzbudzała pozytywne reakcję
Dziękuję Włochowi o imieniu Mario za to, że nas ugościł i jego towarzystwo a jego kumplowi Fabio…za całą resztę
(pewnie to czyta i jako, że lubi egzotyczne języki (czyt.polski, rosyjski, węgierski) nie piszę tego po angielsku, na pewno już przetłumaczył:))
Piotr
www.nieustannie.digart.pl










Yasia in Breslau + farmaceutyczne zaplecze
Zwiedzając zakamarki wrocławskiego Śródmieścia wraz ze Swisherem uciekaliśmy przed cyganami i mijaliśmy spojrzenia wrocławskich autochtonów, by szukać miejsca, gdzie jak to powiedział do nas jeden z przechodniów, “Wajda by nie jeden film nakręcił”
Po tym miałem do wystrzelenia kilka klatek, zabrałem Yasię na ćwiczenia z chemii leków, najbardziej upierdliwe ćwiczenia na farmacji
Niedługo Bolonia i aktualizacja Wenecji
Pozdrawiam
Piotr nieustannie











Swisher we własnej osobie
Yasia zwiedza Wenecję
Po zafundowaniu Yasi spa w zakładzie mechaniki precyzyjnej (za co w jej imieniu dziękuję wszystkim, którzy do tego się przyczynili
) yasia poleciała wypocząć i trochę pozwiedzać, wybrała Wenecję i Bolonię
Zdjęcia z Bolonii na dniach (z wrocławia też:))
Pozdrawiam
Piotr www.nieustannie.digart.pl






A to ja i moja towarzyszka podóży - tej i wielu innych...






